Stampaggio Plastica

Sześciolatek w szkole - Izabela Rodak PDF Drukuj Email

Już  wkrótce rodzice dzieci urodzonych w 2004 roku zmierzą się  z bardzo poważną decyzją – czy posłać swojego sześciolatka do szkoły. Przy podejmowaniu tej decyzji będą szukać wsparcia w placówkach edukacyjnych - na terenie przedszkola, szkoły czy Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej. Obowiązkiem nauczyciela jest przede wszystkim udzielenie wyczerpującej i rzetelnej informacji nie tylko jak funkcjonuje dziecko, jakie ma mocne i słabe strony,  ale także jakie są aktualne wymagania i oczekiwania stawiane uczniowi klasy pierwszej. Kiedy rodzic może liczyć, że podjęcie nauki w szkole będzie dla pociechy sukcesem, a kiedy warto jednak odłożyć rozpoczęcie nauki w szkole jeszcze o jeden rok. Nie wszyscy rodzice wiedzą, że dzieci rozwijają się w indywidualnym tempie i na poziomie jednego rocznika różnice sięgają nieraz nawet kilku lat. Wsparcie dla rodziców to uczciwe pokazanie im plusów i minusów związanych z podjęciem decyzji.

Zaniepokojeni rodzice pytają, czy sześciolatek ma wystarczający poziom dojrzałości szkolnej gwarantującej dobry start w szkolnej rzeczywistości. Zgodnie z definicją Stefana Szumana „dojrzałość szkolna to taki poziom rozwoju fizycznego, psychicznego i społecznego dziecka, który czyni je wrażliwym i podatnym na systematyczną naukę w klasie pierwszej  szkoły podstawowej.” Warto zwrócić uwagę rodziców na fakt, iż oczekiwania stawiane dziecku u progu szkoły są zatem ściśle związane z materiałem dydaktycznym, który musi opanować uczeń klasy pierwszej. Nowa podstawa programowa obowiązująca od września 2009 przyniosła w tej kwestii wielkie zmiany. Analogicznie zatem przeformułować należy pojęcie „dojrzałości szkolnej” dopasowując je do wymagań edukacyjnych zarówno w sferze rozwoju fizycznego, jak i w obszarze rozwoju umysłowego, społeczno-emocjonalnego i gotowości do czytania i pisania. Dziecko sześcioletnie jest mniejsze i mniej odporne fizycznie od swojego kolegi siedmiolatka. Jego uwaga jest bardziej podatna na rozproszenie, a pamięć mniej precyzyjna. Spostrzegawczość wzrokowa i słuchowa dopiero się kształtują a myślenie ma w przeważającej mierze charakter konkretno – obrazowy. Inna jest również odporność emocjonalna oraz dojrzałość społeczna. Rodzice muszą jednak wiedzieć, że oczekiwania wobec pierwszaka uwzględniają podobne kryteria, jakim przed reformą sprostać musiał przedszkolak objęty rocznym obowiązkowym przygotowaniem przedszkolnym. Uczeń kończący klasę pierwszą – zgodnie z nową podstawą programową – powinien znać wszystkie litery alfabetu, czytać i rozumieć proste, krótkie teksty, pisać proste, krótkie zdania (przepisywanie, pisanie z pamięci) i nie będzie od niego jeszcze wymagane pisanie ze słuchu. Będzie więc miał czas na poznanie liter oraz rozwijanie kształtującej się dopiero analizy i syntezy wzrokowej. Podobnie w zakresie matematyki. Umiejętności, które posiadać ma uczeń w czerwcu, pod koniec pierwszego roku nauki to miedzy innymi zapisywanie liczb cyframi w zakresie  do 10, przeliczanie do 20 oraz sprawne dodawanie i odejmowanie w zakresie  
pierwszej dziesiątki wraz ze stosownym zapisem. Rodzice nie powinni zatem martwić się, że wymagania będą zbyt wysokie. Warto także podkreślić, że w zalecanych warunkach i sposobie realizacji podstawy programowej dla klas I-III określony został sposób urządzenia sali lekcyjnej (część edukacyjna i rekreacyjna), a także wskazano ilość godzin, które uczeń powinien spędzać ucząc się metodami aktywnymi, nie z zeszytem przy stoliku jak podczas klasycznych zajęć szkolnych. Pozwala to uwzględnić w procesie dydaktycznym bardziej podatną na rozproszenie i mniej wytrwałą koncentrację uwagi sześciolatka oraz jego rozwój fizyczny i mniejszą niż u siedmiolatka dojrzałość społeczno – emocjonalną.

Jakie zatem kryteria pomogą rodzicowi ocenić, kiedy przedszkolak jest dojrzały do podjęcia nauki w szkole? Zgodnie z opracowaną przez CMPPP Skalą Gotowości Edukacyjnej Pięciolatków ważna jest ocena dziecka w czterech obszarach – kompetencji  poznawczych, aktywności, odporności emocjonalnej oraz sprawności psychomotorycznej. Dobrze zapowiadający się uczeń powinien być ciekawy świata, zadawać pytania, chętnie rozwiązywać zagadki. Powinien radzić sobie z klasyfikowaniem i szeregowaniem według określonej cechy. Ważna jest sprawna komunikacja werbalna, umiejętność  mówienia o swoich potrzebach, opowiadania  historyjek obrazkowych. Bardzo istotna jest samodzielność i to  nie tylko w zakresie samoobsługi, ale także radzenia sobie z trudnościami. Dziecko dojrzałe do nauki w klasie pierwszej powinno wykazywać inicjatywę, starać się osiągnąć zaplanowany cel zapamiętując i wykonując polecenia osoby dorosłej oraz dokładając starań, by doprowadzić rozpoczętą pracę do końca. Powinno być sprawne ruchowo  i manualnie (łapie piłkę, buduje z drobnych klocków, lepi figurki z plasteliny, prawidłowo trzyma ołówek, posługuje się prostymi narzędziami). Dobre przygotowanie do klasy pierwszej to także umiejętność dzielenia zdania na wyrazy, wyraz na sylaby oraz łączenia sylab w wyraz oraz znajomość i umiejętność stosowania liczebników porządkowych oraz wykonywanie prostych operacji dodawania i odejmowania na konkretach (liczmany lub przedmioty).

Jeśli dziecko nie spełnia powyższych wymagań konieczne jest uświadomienie rodzicom, że z decyzją o rozpoczęciu nauki w szkole warto jeszcze rok poczekać. Zaobserwowane zaburzenia z przebiegu procesów poznawczych (m.in. słaba pamięć, trudności ze spostrzeganiem, klasyfikowaniem i porządkowaniem, zaburzenia koncentracji uwagi, trudności w komunikacji) są zadecydowanym argumentem za pozostawieniem dziecka w przedszkolu. Szczególnie mocno podkreślić należy brak gotowości szkolnej u tych sześciolatków, które mają trudności emocjonalne. Dotyczy to zwłaszcza tych dzieci,  które podczas zabawy często  reagują gniewem, złoszczą się i obrażają, łatwo wybuchają płaczem i mają tendencje do reakcji impulsywnych. Dla nich jeszcze jeden rok w przedszkolu to szansa na lepszą kontrolę emocji na starcie szkolnym. Podobnie dzieci lękowe, wycofujące się, potrzebujące stałego wsparcia nauczyciela czy innej osoby dorosłej. Bardzo niepokojące jest także unikanie przez dziecko sytuacji wymagających samodzielności.  Rolą nauczyciela jest wówczas próba przekonania rodzica, aby poczekać z zakupem tornistra jeszcze jeden rok.

Wspólny wysiłek placówek edukacyjnych w przekazaniu rodzicom rzetelnej wiedzy umożliwiającej podjęcie słusznej decyzji ma kluczowe znaczenie dla przyszłości każdego  
dziecka. Pochopny start w szkole może stać się przyczyną późniejszych trudności. Warto jednak podkreślić, że pozostawienie jeszcze na rok w przedszkolu sześciolatka, który jest  
w pełni dojrzały aby sprostać obowiązkom i wyzwaniom klasy pierwszej jest ograniczaniem mu możliwości rozwoju. Zdolne dzieci potrzebują nowych wyzwań i odpowiedniej stymulacji – są gotowe do rozpoczęcia edukacji. Szkoda marnować ich potencjał w takim okresie życia, w którym są pełne zapału do nauki. Warto zachęcać samorządy do organizowania akcji informacyjnych skierowanych do rodziców.  Taka inicjatywa powstała w Tychach, gdzie w akcję Miejskiego Zarządu Oświaty „Sześciolatek w szkole” zaangażowane zostały wszystkie zainteresowanie placówki edukacyjne. Dzięki specjalnie przygotowanym ulotkom, materiałom informacyjnym oraz bezpośrednim spotkaniom z rodzicami w ramach tej kampanii mamy nadzieję, że podjęte decyzje będą świadome oraz optymalne dla każdego dziecka.

Izabela Rodak,

psycholog, oligofrenopedagog, dyrektor Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Tychach.

 

Dla szkół i przedszkoli

Nowatorska szkoła

nowatorska_szkola_thumb

Włącz wyobraźnię

tv

Statystyka

Odsłon : 371456